Sklep spożywczy


Warszawa, Bielany, Chomiczówka, przystanek Aspekt. Proza codziennego życia.


Na zdjęciach przedstawiających Warszawę wieczorem z reguły pojawiają się jakieś kamienice. Tymczasem wieczorna rzeczywistość przeciętnego Kowalskiego wygląda właśnie tak. Też fajnie, w końcu gdzieś trzeba robić zakupy spożywcze, no nie?

Komentarze:

16.09.2016, 18:19 ::
ha
syf, wspolczuje

30.06.2011, 21:48 ::
Lukasz78
Nie, 2 monopolowe są parę kroków dalej, tam piwa nie ma. Kiedyś było, lata temu, ale chyba im koncesję odebrali, bo pijacy spożywali alkohol na miejscu i zaczepiali ludzi czekających na autobus.

30.06.2011, 21:41 ::
Królowa_Mroku
A po ile tam piwo? ;)

30.06.2011, 12:36 ::
lavinka
p.s. A znasz to? wszystkozle.pl Twoje klimaty :)

30.06.2011, 12:34 ::
lavinka
Mono... molopo... monolopo... lolowy? :)

30.06.2011, 12:28 ::
annajanas
ano, zakupy dnia codziennego ...