Przystanek Białystok

Białystok, ul. Lipowa

Białystok - dworzec


W sprawach służbowych rzuciło mnie do Białegostoku. Nie miałem czasu na robienie zdjęć, stąd tylko dwie fotki zrobione w biegu. Pierwsza przedstawia przystanek autobusowy, który zwrócił moją uwagę swoim charakterystyznym kształtem, kolorystyką i rozmiarami. Drugą zrobiłem na dworcu.


Zwróćcie uwagę na drogowskaz "kierunek Suwałki". Suwałki to tylko proteza, erzac, prawdziwym kierunkiem zawsze było tu Wilno. Później przyszła okupacja Wilna, najpierw sowiecka a potem trwająca do dzisiaj litewska i tak oto na drogowskazie zamiast Wilna mamy zaledwie Suwałki. Może jeszcze dożyję czasów, gdy pomknie stąd do Wilna ekpres "IC Żeligowski", na razie musi wystarczyć pospieszny do Suwałk.


A sam Białystok... Miasto jak miasto - odpicowane zabytki w historycznym centrum (całkiem ładne zresztą), a wokół typowy PRL czyli szerokie ulice i ronda oraz gomułkowskie i gierkowskie bloki i pawilony. Białystok jest tu bardzo podobny do innych polskich miast o podobnej wielkości, nie różni się specjalnie od Kielc czy Radomia. Ot średnia krajowa. Wizualnie nie jest to żadna "Polska B", lecz Polska zupełnie normalna, przeciętna i typowa. Na przedmieściach stoją hipermarkety, a po ulicach jeżdżą sobie tak jak wszędzie Volkswageny, Fiaty i Renault (tudzież inne BMW i Toyoty). Moskwiczy i Zaporożców nie widziałem.


I to tyle, i tak dużo się rozpisałem.

Komentarze:

19.05.2011, 16:29 ::
lukasz78
Może zimą zasłaniają to hasło? :)

19.05.2011, 15:17 ::
tymonski
Ruszaj z nami to całkiem niezłe hasło jak na przystanek. Ciekawe czy działa w zimę :)

18.05.2011, 11:51 ::
kieliszek
dobrze, że tylko 'prawie' ;)

17.05.2011, 16:26 ::
lukasz78
A moim jedynym poważniejszym wspomnieniem związanym z Białymstokiem jest to, że... prawie miałem tam stłuczkę samochodową. Centymetrów do dzwona zabrakło :)



17.05.2011, 15:36 ::
kieliszek
Białystok - dla mnie miasto szczególnych wspomnień ;)