Pejzaże z warszawskiego Bródna

Bródno

Warszawa-Bródno

"Bez sensu robić takie zdjęcia, nie lepiej fotografować coś ładnego?" - usłyszałem kiedyś od kogoś.

Być może ten ktoś miał rację. Niestety nic na to nie poradzę, że nie jestem w stanie przemóc się, aby fotografować pałac w Wilanowie lub zachód słońca nad Wisłą. Za to bloki mógłbym fotografować bez końca. Skrzywienie jakieś czy coś? Ja naprawdę próbowałem kiedyś się zmienić, fotografować "coś ładnego". Niestety wyszło z tego niewiele i dalszych prób już nie podejmuję. Nic na siłę.

Na zdjęciu uwieczniłem okolice ul. Ogińskiego na warszawskim Bródnie.

Komentarze:

01.06.2011, 23:43 ::
Lukasz78
A to prawda, szczególnie w Warszawie przeobrażenia są szybkie. Nawet w obrębie blokowisk - tu wstawią nowy blok w miejsce zieleni, tam odnowią elewację, jeszcze gdzie indziej rozbiorą PRL-owski pawilon... Zmienia się. Lubię to uwieczniać i potem patrzeć po paru latach, ile się zmieniło.

01.06.2011, 23:21 ::
srem
Pałac w Wilanowie wydaje się nieco oklepany.. a zachody szkoda gadać... zachody zawsze są takie same... a bloki, architektura się szybko zmieniają.. trzeba wszystko dokumentować jak leci;)

01.06.2011, 00:01 ::
gryna
potrzebne są takie zdjęcia, mi się podobają

31.05.2011, 13:32 ::
lukasz78
O tak, bloków nic nie ruszy :)

31.05.2011, 07:20 ::
hanula1950
Dawno na Bródnie nie byłam, ale widzę, że blokowiska wciąż dobrze się trzymają.

30.05.2011, 16:20 ::
lukasz78
Jak będę miał odpowiednie światło, to zrobię Bródno w cukierkowych kolorach, obiecuję :) Przy pochmurnym niebie nei dało się takich kolorków wykrzesać. Mam nawet upatrzony wielki kolorowy blok widziany z parku Bródnowskiego, zdjęcie mam zatem zrobione w głowie, czekam na światło :)

30.05.2011, 15:47 ::
Królowa_Mroku
Moje kochane Bródno nie jest szare! Jest bardzo kolorowe! Zdecydowanie ładniej wyglądałoby w cukierkowych kolorach :) Zapraszam na Suwalską, Łabiszyńską, tam kolorków dostatek, ciekawostką i to raczej ulotną jest brak balkonów w bloku Bazyliańska 18 przy skrzyżowaniu z Rembielińską z powodu nieskończenia remontu i pozostawienia lokatorów samych sobie...też ciekawy temat na zdjęcia. Pozdrawiam:)

30.05.2011, 15:42 ::
p-apier
Katarzyna generalnie to warczy jak zobaczy obiektyw ;)

30.05.2011, 15:27 ::
Lukasz78
Ja akurat wolę małokontrastowe szarości zwłaszcza w przypadku bloków, ale to kwestia gustu. Co do miejsc opuszczonych, to lubię oglądać tego typu fotografie, bo zawsze mnie interesuje, jak takie miejsca wyglądają od środka (nawet u mnie na Bielanach trochę się ich znajdzie), a nigdy nie mam na tyle zacięcia, aby zwiedzac je samemu.

30.05.2011, 15:10 ::
p-apier
"coś ładnego" to pojęcie względne.
Ja lubię fotografować miejsca opuszczone i czy są one ładne? Dla jednych tak, dla innych nie.
Fotografuj to co chcesz :)
Mi się podoba, choć w zdjęciach b&w podkręciłbym kontarst :) ;)
Ale to już tylko moja fanaberia ;D