Konsumenci






Robiłem im zdjęcia, a oni, podnieceni na myśl o zbliżającej się Wielkiej Konsumpcji, nawet nie zauważyli. Tylko oczy mieli szeroko otwarte na widok centrum handlowego. A niektórzy nie tylko oczy.


Gdyby ktoś mi zrobił zdjęcie w takiej sytuacji, wyglądałbym pewnie tak samo. W obliczu Wielkiej Konsumpcji wszyscy jesteśmy siebie warci.


Warszawa, tuż koło Złotych Tarasów, maj 2011 r.

Komentarze:

20.05.2011, 15:43 ::
Grzegorz
Ja przepraszam, ale polowanie na ziewanie, nijakie ujęcia, nie wiem co te zdjęcia mają przedstawiać, równie dobrze można sobie obejrzeć monitoring miejski... Do tego ten pretensjonalny paternalistyczny ton komentarza. Jak gdyby autor nie stawiał swych stóp w miejscu tak prostackim jak centrum handlowe. No może z wyjątkiem dnia gdy kupił swą cyfrową lustrzankę - symbol polskiego konsumpcjonizmu - czyli zdjęcia robić każdy może...

13.05.2011, 23:06 ::
lukasz78
Amok totalny.

13.05.2011, 22:16 ::
syrenigrod
Amok ;)

12.05.2011, 07:37 ::
lukasz78
Okolice centrów handlowych to kopalnia takich zdjęc :)

11.05.2011, 19:26 ::
hanula1950
Śmieszne zdjęcia.
Pozdrówka ze ślicznego Wrocka posyłam.