Polska to mój kraj, Warszawa to mój region, Bielany to moje miasto, Chomiczówka to moje osiedle...

Szarość na żółto


Link 22.06.2011 :: 22:12 Komentuj (9)

Bemowo


Te dwa zdjęcia zrobiłem na warszawskim Bemowie, ale tak naprawdę mogłyby być zrobione wszędzie, w każdym polskim mieście. I właśnie za to uwielbiam blokowiska, za ich totalną typowość i powtarzalność.

Nie szukajmy na siłę wyjątkowości i osobliwości, typowość i powtarzalność jest fajna. Tylko trzeba się na nią otworzyć. Ale warto, to nie boli.



Makieta


Link 21.06.2011 :: 21:21 Komentuj (9)

Warszawa


Ciężko sfotografować ścisłe centrum Warszawy bez ludzi i samochodów, ale czasem się udaje.


Ot makieta mi wyszła :)



Rower na peryferiach


Link 20.06.2011 :: 21:30 Komentuj (9)

rower


Na zdjęciu widać mój nowy wehikuł, a w tle bloki osiedla Jelonki. Tu zaczyna się Warszawa, za plecami mam zachód, patrzę przed siebie na wschód. W sumie nigdy nie czułem się specjalnie związany z zachodem, wschód jest OK.


I to tyle, czas jechać dalej.



Żegnaj, Saska Kępo


Link 19.06.2011 :: 18:51 Komentuj (12)

Saska Kępa


Na Saskiej Kępie przepracowałem równo rok swojego życia.


Wcześniej przez 7 lat pracowałem przy Rondzie ONZ (dla nieznających Warszawy: szerokie arterie, wieżowce, tuż obok Pałac Kultury i Dworzec Centralny, ogólnie wielkomiejsko) i gdy zmieniłem miejsce pracy na Saską Kępę, poczułem się jak na prowincji. Wąskie ulice, niskie domy, małe sklepiki... Brakowało mi wielkomiejskości. Stopniowo jednak, z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc, coraz bardziej się do Saskiej Kępy przekonywałem, by się z nią w końcu zaprzyjaźnić. I gdy już ten moment nastąpił... gruchnęła wieść, że firmę, w której przyszło mi pracować, przenoszą na Okęcie.


Podobno teraz jest taka "moda", że firmy przenoszą się na południe Warszawy, tak usłyszałem od jednej z pracownic, która sama "zyska" fatalny dojazd do pracy, ale ślepo wyznaje linię szefostwa, w trosce o swoją posadę. Cóż, moda...  Tak samo, jak istnieje "moda" na wyprowadzanie się firm na południe, istnieje też "moda" na przenoszenie się mieszkańców na północ, hen na Białołękę. Widać codzienne kursowanie przez całą Warszawę, z "modnego" mieszkania na północy do "modnej" pracy na południu, samo w sobie jest szczytem mody, no bo jak inaczej wytłumaczyć ten absurd? Bo racjonalnie się nie da. Nowa lokalizacja firmy nie podoba się praktycznie żadnemu z pracowników, nie na Okęciu szukaliśmy pracy. Oczywiście zdanie załogi nie było brane pod uwagę, szefostwo firmy jest wręcz tak "otwarte" na dialog, że jak przeczyta mój wpis, to wylecę z roboty. Ale mam to gdzieś, poradzę sobie, już nieraz sobie radziłem w różnych trudnych sytuacjach, więc się nie przejmuję. Niech zwalniają.


Ale jeszcze nie zwolnili, więc jutro zaczynam pracę na Okęciu. Z Bielan to tylko 15 km, więc o co ja się właściwie czepiam?


Tą fotką żegnam się z Saską Kępą. Zrobiłem ją gdzieś między Londyńską i Międzynarodową.



Las Vegas


Link 18.06.2011 :: 11:25 Komentuj (6)

Bródno

Bródno, ul. Wysockiego

Las Vegas na skalę naszych możliwości - Warszawa-Bródno, ul. Wysockiego.



Kot z ulicy Wolumen


Link 17.06.2011 :: 18:54 Komentuj (7)


Bardzo chciałem zrobić zdjęcie jakiegoś kota i na bielańskiej ulicy Wolumen trafił mi się ten oto okaz.


Niestety ciężko było go sfocić, gdyż kot... łasił się. Co ja się od niego odsunąłem, aby zrobić mu zdjęcie, to ten znów podbiega do mnie. I tak w kółko. Stąd tylko to jedno zdjęcie, jakimś cudem zrobione


Ale dobre i to :)



Szarość dnia


Link 16.06.2011 :: 09:35 Komentuj (5)

Saska Kępa


Dwie kobiety, duża i mała. Móże w ten szary ponury dzien poszły jedynie dokonać drobnych poprawek krawieckich? A może zamiast tego zagrały w Lotto, wygrały 7 baniek i teraz planują podróż na Malediwy? Któż to wie...


Miejsce: Saska Kępa, ul. Walecznych.



Promocja


Link 15.06.2011 :: 11:40 Komentuj (4)


To zdjęcie nie niesie za soba jakiegokolwiek przesłania, nie zapisze się też z pewnościa w annałach fotografii. Zrobiłem je z nudów, umilając sobie w ten sposób stanie w kolejce do kasy w jednym z hipermarketów na warszawskim Bemowie.


Czasem tak mam.



Następne

Poprzednie

Załóż bloga

kontakt: lukasz.1978@gazeta.pl

Archiwum

2017
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
2015
2014
2013
2012
2011

Kategorie

Banał(14)
Czerń i biel(10)
Konsumpcja(7)
Blokowiska(7)
Polskie drogi(5)
Cukierkowe kolory(3)
Szara rzeczywistość(3)

Linki

Syreni Gród

Księga gości

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl